7.08.2014

2 - Więcej!

     Człowiek wiele chce, dużo z tego dostaje, jeszcze więcej to tylko marzenia (marzenia są po to, aby je spełniać - prawda? Lecz człowiek bez marzeń, jest martwym, nie spełniajmy wszystkich, zostawmy coś na potem). Jednak nie ważne ile dostanie, jakiej jakości - CHCE WIĘCEJ! Tyle przypadków takich osób znamy.. Jak niewiele osób potrafi cieszyć się tak naprawdę z tego co (i kogo) ma. Jak niewiele osób, najczęściej w jakiejś części skrzywdzonej przez los bądź innych docenia szczerze wszystko.

     Możecie sobie myśleć "ale przecież ja się cieszę z tego co mam, nie chcę więcej!" Ale ilu z nas marzy się  nowe to i owo mimo tego, że to co mamy jest w bardzo dobrym stanie?

     To nie jest złe, ale odpowiedzmy sobie na pytanie.. czy potrafimy się cieszyć z tego co mamy? Nie tylko z rzeczy materialnych, ale też osób które są dookoła nas, z dni, chwil - czasem bywa ze krótkich - ale takich...dzięki którym się uśmiechamy. Do szczęścia niekoniecznie potrzebne są nam to drogie rzeczy materialne.


 



 I po co tak o tym ględzę? Może dlatego, że denerwują mnie osoby, które (na przykładzie młodszych dzieci - nie wszystkich!) no na przykład - proszą rodziców o nowiutki model telefonu, mimo że ich obecny jest dobry, nie ma nawet pół roku, a rodziców nie stać na kolejny (czasem o tak dużo ich prosimy, a dają nam wszystko co mają, w tak dobrych intencjach..) wydatek. Czasem bywa, że niektórzy niszczą coś pod pretekstem, aby dostać nowe (zrzucę tablet ze schodów, dostanę szybszy! Nie tędy droga, niestety) Więc skoro już coś mamy, to czemu nie dbamy o to? Przecież kiedyś tak bardzo tego pragnęliśmy...

     Niestety, rodzinę, czy przyjaciół nie da się wymienić na nowych, zadbajmy o to, żeby nigdy nie zostać bez nich. Małym gestem, słowem możemy sprawić im radość, czy nie warto zrobić to, aby ujrzeć uśmiech na ich twarzy? (tak niewiele potrzeba, aby być szczęśliwym) Takimi małymi krokami do przodu, a życie robi się piękniejsze, ciekawsze, to nie jest trudne :)

     Ile osób może sobie pomyśleć... "ciekawe czy ona jest taka idealna." No i odpowiem, nie jestem, człowiek uczy się na błędach, prawda? Nie popełniajmy więc dwa razy tego samego błędu. Nie bądźmy materialistami, egoistami.. i uczmy się doceniać to, i kogo mamy.















6.27.2014

1 - Nowa odsłona

     Tak jakoś mnie naszło (do tych, którzy pamiętają mnie jeszcze) żeby zacząć blogować na nowo, od nowa. Czyściej, estetyczniej, ciekawiej. Przede wszystkim postawiłam sobie za zadanie regularność wstawiania postów, i to nie o byle czym. Do tego więcej, ciekawszych zdjęć. Jak na tym wyjdę? Zobaczymy! :D


     Puki co, do tych, którzy nie kojarzą żadnej Cami a tym bardziej "Camikowe" to krótko o mnie. Nie chcę zanudzać.


     Jestem sobie niską, szaloną osóbką (lubię to słowo :3) mieszkającej niedaleko małej miejscowości jaką jest Olesno, dokładnie nie podaję. Chodzę do gimnazjum, lecz czy można mnie nazwać "gimbusem"? Nie sądzę. Lubię mieć przy sobie aparat fotograficzny, co prawda mój już stary i rozlatujący się, ale lubię. Czasem coś wyjdzie a czasem nie, jestem jednak perfekcjonistką i oceniam siebie bardzo krytycznie :p
Mam również nieco krytyczne nastawienie co do gustów muzycznych ludzi XXI w ale staram się nas sobą panować. Tak, będzie ze mną ciekawie, szczególnie mają się ze mną ciekawie znajomi :p


    Cóż, a ze spraw na bieżąco, dziś >LINK< rozpoczyna się u nas właśnie to, A co to dokładnie? Zobaczcie sami!

    Zdjęcia co prawda już trochę czasu mają, ale są to jedne z lepszych zdjęć dwóch kółek które ostatnio zrobiłam, no i coś co jest rzadkie, wyjątkowo mi się te zdjęcia podobają, o :) (no bo nie często zdjęcia które robię mi się podobają.. taka ja)